Bezradna

Samotna wśród ludzi,

Smutna wśród gwiazd...

Nadzieja ciągle łudzi

Spowiada się las...

A ja w tym lesie

Wokoło zwierzęta

Patrzę przed siebie ...

Widzę oczęta

które mówią:

,,Pomóż nam, pomóż"

A ja stoje bezradna

Oblepia mnie kurz

Osoba żadna

Nie skrzywdzi mnie już

Kłade się na ziemi samotnie

Zasypiam wiecznym snem

Śpie noce i dnie...

Tak przez tysiące lat

Dopóki nie trafie tam

Gdzie żaden człowiek istota

Nie skrzywdzi przyrody dobra

____________________________________________________________



Dobra dzięx ze mi pomogliscie TEGO wiersza nie czytac bo jest do kitu ;]
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie