A propos...

To przykre, gdy treść formie nie może dorównać.
To przykre, gdy w rozmowie słów nie można porównać.

To przykre, gdy rozmawiasz i nic nie rozumiesz,
choć starasz się przekonać najlepiej jak umiesz.

To przykre, że po nocy przespanej jak zwykle.
Zmęczony rano wstajesz zliczając biocykle.

Jak słowa więc mam dobrać by słowami były.
Jaką formą przybrać by je upiększyły.

Półślepcy formę widzą i ją komentują
a treści pojąć nie chcą bo jej nie akceptują.

Macie więc swoją formę i ją oceniajcie.
Treści Wam nie przekażę więc jej nie ogarniajcie.
6
72 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
treść jak ubiór,wszystko szyją na jedno kopyto a nie każdy ma nowość z której się śmieje jak też nie każdy po lumpeksach chodzi przez mądrość uczonych najlepiej wniosek wyciągnąć swój i podać definicję 'powiedz raz a dobitnie że aż drugiemu braknie słów' w:)
Helen 11 lat temu
He he czasem to co dla jednych jest banalne dla innych może być górą nie bo przebycia.....Słowa same płyną a forma układa się razem z nimi. Fajny wiersz:) pozdrawiam
czarek 11 lat temu
super
A
alali 11 lat temu
a ja tam czytam między wierszami..i mi się podoba:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie