Napisane tej nocy

Smutku barwa jaka jest?
Gęsty błękit niczym bez?
jasna ciemnosć taki odcień szarosci?
biel splamiona czernia, czernią podłości?

Tak według mnie smutek ma barwę nocy
pełno w nim czerni co koi oczy
jednak gdzieniegdzie gwiazda zabłyśnie
ulotne wspomienie jak bańka pryśnie

pryśnie i światłem swym duszę ogrzeje

coraz mniej gwiazd-noc potężnieje
2
12 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie