Bez tytułu 1

Od siebie
Pada śnieg
Prosto w oczy
Wieje wiatr mróz ściska drzewa
Biegnę to ucieczka w środku nocy
Chciałbym dotrzeć do nieba
I nie chcę od nikogo łaski
za często widzę jak ludzie zakładają maski
chciałbym je zerwać , spojrzeć ludziom w źrenice
stoję tu sam ,w nocy ,w śnieżycę
0
22 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
I nie chce ( powinno być- chcę) od nikogo łaski;za często widzę jak ludzie zakładają maski- ten fragment mi nie przypadł do gustu. Może -jak człowiek nosi maskę.Literówka (chyba) nie w rożne śnieżyce czyli liczba mnoga, tylko śnieżycę. Nie wiem czy konieczna jest duża litera i interpunkcja, raz piszesz tak, a raz inaczej.No to jakby tyle ode mnie. Pozdrawiam.
słaby_jestem 14 lat temu
dziękuje za podpowiedzi =) dobrze posłuchać słów konstruktywnej krytyki...czasami z pośpiechu robię głupie błędy a przecież to istotne sprawy są
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie