o wolności

Dla dzieci
zabrać nam chcą dzisiaj bułki z masłem i parówki jutro nasze samochody ziemię lasy domy a pojutrze żony córki synów... Boże Narodzenie
pal
sześć
gejów i lesbijki!
gdy nad Polskę sunąc trwogę budzą bratnie cienie

od zachodu cień ognisty kiedyś teraz już mniej krwisty
z błękitu w gwiazdy utkany w dłoni tęczowa pałeczka
pod płaszczykiem jedynie w tęczowych majteczkach
bez cylindra żda korony upiór komunisty

ten od wschodu nie wie jaką przybrać starą garderobą
gołą osobowość
minionej epoki znowa
grać wybitną postać
nie chce łatki mieć faszysty woli w mauzoleum zostać

woli ale
chęci nie ma aby zatęczować

tęczową apaszką
wiązać szyje przeciwników
marynarką przykryć gołą
z doła postać
pod brunatną zostać
jednym z kolędników

kable plącze mota
i mija ochota
w osobności tęskni i wzdycha do Boga

śni

tragedią Posejdona
2
31 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 4 lata temu
wstrząśnięty, ale nie zmieszany
jestem pod wrażeniem
I
iron1 4 lata temu
zagubienie
ratunek cierpieniem
..............................
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie