Ciągle bez szans

O sobie
Obce jęki objęły mą skórę ,
przerażony spojrzałem w górę ,
wszystko tak nagle było inne ,
za rojone od tych spojrzeń.
Wydawało się to dziwne ,
inny świat i twarze inne ,
może czasem czegoś brak ,
że aż boimy spojrzeć w niebo....

Nie pomógł nóż ,
nie pomógł pistolet ,
czasem by się chciało to wszystko zostawić,
a niebo i tak powie swoje ,
zostań bo lata młode.

Ucieka czas gorycz wciąż ta sama,
Nie pomógł alkohol ani zimna oranżada,
Brakuje dni dla których by łzy szczęściem spadały,
liście ostygły z wczorajszych wrażeń ,
a ja ciągle marzę i marzę .....
0
12 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

annabell123 15 lat temu
Jeszcze jedna rada wrednej annabell - duuuużo czytaj, koniecznie czytaj. Coś ze współczesnej poezji. Oczywiście nie musisz, ale mógłbyś. To pomaga.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie