kryjówka
był czas
kiedy
drwiłeś z grawitacji
nikt nie mógł cię wytropić
dziś
twoja drwina
szkieletem zatopionego statku
spoczywa na dnie
a ty
ujawniasz wreszcie szlaki
swoich ucieczek powrotów błądzeń
tylko
w powietrzu
kreślisz inne mapy
dymem i papierosem
kiedy
drwiłeś z grawitacji
nikt nie mógł cię wytropić
dziś
twoja drwina
szkieletem zatopionego statku
spoczywa na dnie
a ty
ujawniasz wreszcie szlaki
swoich ucieczek powrotów błądzeń
tylko
w powietrzu
kreślisz inne mapy
dymem i papierosem