Doomsday

I głucho i dudnią myśli

zebrana w katafalk wiara

Nagrodą wieniec laurowych liści

I odrodzenie - Syzyfowa kara...



Arkadyjską krainę przesłonią pioruny

Horyzont skrwawionym zajdzie niebem

Usłyszysz dźwięk Apollina struny

I krzyki z Ziemi niesione echem...



Promienie światłości spalą, ciało w proch się obróci

Uleci eter ,zawarty w postaci

Niczym feniks powstaniesz z popiołów, powrócisz

Dusza nic nie utraci...
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie