cukierek z polewy lukrowej

Uczucie szarości zastyga spojrzeniem, ranek spowija dzień chłodem

Myśl zatopiona w przesycie nadziei, cud - zamieniłaś rdzawą krew w wodę

I wszystko umilkło, głosy ucichły , twarze zwyczajne ,surowe

szukam słodyczy ,nadziejo witaj, znalazłem cukierek z polewy lukrowej

Próbuję, jest słodki, jakże jest pyszny, chwilową koi tęsknotę

Cukierek zwinięty w tęczową pościel ,łagodzi, smakuje mi złotem

Po co cierpieć gdy on tak pyszny ,w jego smaku się skryję

I skryła się cisza ,skryły się iskry ,choć nie wiem czy przeżyję...
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie