Marzenia
Patrząc na płatki śniegu
zwracając oczy ku niebu
widzę swoje marzenia
niemożliwe do spełnienia
nadzieje tak jak one
znikają roztopione
i płyną strumieniami
razem z żalem i łzami
To nie mi widocznie są dane
wielkie, spektakularne wygrane
to nie dla mnie są życzenia
pragnień najgorętszych ziszczenia
bo ja jestem sobą
małą, emocjonalną osobą
Dlatego proszę Cię, o wielkie uczucie
nie pozwól mi na większe katusze
odejdź, gdyż ja nie chcę patrzeć
jak to dla niej dobrze się zacznie
odejdź i pozwól mi porzucić nadzieję
na euforyczne snu tego zakończenie
przestań dręczyć mnie marzeniami
które dla innych będą snami
zwracając oczy ku niebu
widzę swoje marzenia
niemożliwe do spełnienia
nadzieje tak jak one
znikają roztopione
i płyną strumieniami
razem z żalem i łzami
To nie mi widocznie są dane
wielkie, spektakularne wygrane
to nie dla mnie są życzenia
pragnień najgorętszych ziszczenia
bo ja jestem sobą
małą, emocjonalną osobą
Dlatego proszę Cię, o wielkie uczucie
nie pozwól mi na większe katusze
odejdź, gdyż ja nie chcę patrzeć
jak to dla niej dobrze się zacznie
odejdź i pozwól mi porzucić nadzieję
na euforyczne snu tego zakończenie
przestań dręczyć mnie marzeniami
które dla innych będą snami