kocham twoje miliardy

Natura
karmię cię ananasami żebyś był mniej pikantny
miliardy jakie mi ofiarowujesz
mają wartość najdroższych owoców
bywam rozrzutna
czasem przeciekają mi przez palce
spływając aż do kolan
czasem napinają zmęczone piersi homeopatyczną maseczką
najbardziej kocham brać cały twój majątek
smakować jego wielkość
świadoma
że twarda ręka zadba o te resztki tlenu
i nie pozwoli
żeby cokolwiek wyszło mi bokiem
2
22 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Spoks 14 lat temu
A ja zadowolił bym się nawet kilkoma stówami, tak by auto sprawić, bak do pełna zatankować i jeszcze by nic reszty nie zostało.
:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie