wina
•
Z dni z których znała jeden dżwięk
w kadr snu wpisany nieostrożnie
w noc pełną zła
ubrana w lęk
wrogowi patrzy w oczy groźne
To on wymierza pięścią cios
nagły
bolesny
dokonany
zimno podłogi i ten los
surowy ojciec krwawej rany
Potem zastyga w winie kat
patrzy na ciało swej ofiary
przeszłych wydarzeń nie pamięta dat
za czyny podłe
nie poniesie kary
w kadr snu wpisany nieostrożnie
w noc pełną zła
ubrana w lęk
wrogowi patrzy w oczy groźne
To on wymierza pięścią cios
nagły
bolesny
dokonany
zimno podłogi i ten los
surowy ojciec krwawej rany
Potem zastyga w winie kat
patrzy na ciało swej ofiary
przeszłych wydarzeń nie pamięta dat
za czyny podłe
nie poniesie kary