Wpatruję się w podłogę

Tęsknota
Ciągle wpatruję się w podłogę
i pogodzić się z tym nie mogę
powiedz, jak znaleźć do Ciebie drogę?
Teraz to niebo Twym domem
czy ja tam dopłynę promem?
Nieustannie przeglądam atlasy
w żadnym nie ma takiej trasy
bywałam u Ciebie nieraz
a jak mam dostać się teraz?
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 4 lata temu
cóż za dziwna melancholia
ze wstydu głowy nie podniesie
kiedy z zamkniętymi oczyma
można przed siebie iść
nie tylko palcem po mapie
ale zwiedzać świat
jakie życie ma względem polityki w:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie