w zapamiętaniu

O wierze
pięć razy po dziesięć
dłoń skrupulatnie przelicza
powtarzalnie znajomo

za smutek
za radość
na chwałę

ku pamiętaniu
bez końca i szeptem
dokoła do nieskończoności

palce i wargi w harmonii
precyzja ruchu i słowa
po trajektorii pętli

za smutek
za radość
na chwałę

ku opamiętaniu
7
56 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

duch44 13 lat temu
bardzo udany wiersz ciekawy madry napisany w ciekawym układzie powtórzenia w tym wypadku na plus podkreslaja przekaz zreszta generalnie jestem za nimi wbrew trendom zostałem przy Gałczyńskim:)pozdrawiam
pańcia 13 lat temu
ok, Duchu :) dubla usunęłam :) I dzięki
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie