Malowany Anioł

Melancholia
"Malowany Anioł"

Ulatują i nie wracają,
Czekają.
Kolorami Nieba się zachwycają
I tym bardziej czekają.
Coraz natarczywiej nas wołają
Radośnie przyzywają.
Wiedzą,
Że ani nie wiemy, ani wierzymy
Jak bardzo Ich obchodzimy

Zasmuceni,
Może nawet zrozpaczeni
Nie umiemy być pewni.
A Oni tak bardzo by chcieli
Byśmy Ich wiedzy zaufali
Byśmy na chwilę spotkania
Nie z wiarą
Lecz jak Oni, pewnością nasyceni
spokojnie, cierpliwie czekali.
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
no nie wiem,czy oni tacy zasmuceni, no bo jak my tam przyjdziemy, to na ten przykład załóżmy, że anioły to my teraz, a my to uchodźcy potem, hmm?
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie