Dziękuję że Byłaś Quellciu
” Dziękuję, że byłaś blisko.
Za serce, co niosłaś w pysku!
Za ciężką mordę i łapy obie!
I za kolory świata – co nosiłaś w sobie!
Dziękuję, że każdej nocy
ogrzewałaś mnie snem spokojnym,
Za Twe spojrzenia dziękuję i najwierniejsze oczy!
Dziękuję, że byłaś i, że zawsze czekałaś!
Za uśmiech dziękuję i miłość!
I za nadzieję w przyszłość!
Dziękuję, że we mnie nie wątpiłaś,
choć powodów wiele,
bo jestem tylko Twoim człowiekiem…
Mój Pieseczku, Mój Przyjacielu „
Za serce, co niosłaś w pysku!
Za ciężką mordę i łapy obie!
I za kolory świata – co nosiłaś w sobie!
Dziękuję, że każdej nocy
ogrzewałaś mnie snem spokojnym,
Za Twe spojrzenia dziękuję i najwierniejsze oczy!
Dziękuję, że byłaś i, że zawsze czekałaś!
Za uśmiech dziękuję i miłość!
I za nadzieję w przyszłość!
Dziękuję, że we mnie nie wątpiłaś,
choć powodów wiele,
bo jestem tylko Twoim człowiekiem…
Mój Pieseczku, Mój Przyjacielu „
Za serce, co niosłaś w pysku!
Za ciężką mordę i łapy ale dalej choć wiersz pełen uczucia to dla czytającego zagubia się ono w zbyt długich wersach. Po słowie łapy wiersz niepotrzebnie przedłużasz o jedną sylabę o wiele lepiej by brzmiał gdyby od początku do końca każdy wers miał 8 sylab wystarczy niewielka korekta, tu trochę mniej słów, tam trochę inne a wiersz stanie się bardziej wymowny.
Pozdr