PRAGNIENIA

podmuchem wiatru ucałuj
nieskończoną dobrocią
zanurz w oceanie dłoni

na liniach życia namaluj
jak na sztalugach
twój portret

pociągnij pędzlem tęsknoty
niebieski świt
zaglądający w oczy
opraw w ramy miłości

szeptem uchyl drzwi
sezamu rozkoszy
nadaj kształt perle

zważ na szalce złoto
zamień słowa w ciszę
w kącikach ust
zostaw spełnienie

pozwól podzielić spojrzenie
na sedno sprawy
uśmiechem
8
132 odsłon 9 komentarzy

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 13 lat temu
i pierwszy raz, tytuł zgodny z treścią ,pozdrawiam.
ogród 13 lat temu
Takie mi się pragnienia zrodziły w głowie, po wczorajszych walentynkach, Biedroneczko:)
ogród 13 lat temu
Poprawiłeś mi humor, Sebastianie:)
ogród 13 lat temu
Dziękuję Michale:)
ogród 13 lat temu
Taranisie, przestrzeń powiększyła się o dwie zwrotki,.Przeczytaj. Pozdrawiam:)
Sebastian Dema 13 lat temu
ostatnio przestałeś pisać-trochę szkoda.pozdrawiam.
ogród 13 lat temu
Pozdrawiam Cię, Maćku:)
ogród 13 lat temu
I chętnie przeczytam Twój nowy kawałek, Sebastianie Macieju:)
Sebastian Dema 13 lat temu
Ogrodzie-zajmę się trochę sobą,pozdrawiam.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie