Uciekinier

Melancholia
Chciałam dotrzymać kroku
tylko zapomniałam komu
obijając się o ściany
szukałam zabitych drzwi.


Powtarzałam w kółko
linijki świeżego tekstu
świeższego niż rany
z porannego pojedynku.


Miałam potem płakać,
ale zapomniałam
jak to właściwie jest
być znów człowiekiem.


Po chwili usiadłam do stołu
z kartką tekstu
i powtarzałam słowa
czulsze niż jakikolwiek gest.

Byś mógł znów otworzyć
puszkę Pandory
w mojej milczącej głowie
I szybko uciec bezpowrotnie.
3
27 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

*Mystique* 7 lat temu
Dobry!
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie