Kieliszek

Miłosne
Nie będę przecinkiem
W Twojej liście
Między wódką, a zakąską
Nie napoisz się moją naiwnością


Nie pójdziemy do Ciebie
Ani do mnie
Szkoda mi czasu na
Niewygodne spanie

Nie stworzymy
Wspólnej utopi
Chwilowego kadru miłości
Zbioru pijanych myśli

W Twoim spojrzeniu
Zabrakło tego czegoś
Ludzkiej uczciwości
Odzewu sumienia

Więc wezmę od razu
Kieliszek wina
I rozbije go
O naszą ścianę płaczu


Boże..Co my znów zrobiliśmy..
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie