Odwieczny wyścig

O życiu
W mętnych wodach nikczemności
topisz moralność, wytyczną życia
nie masz dla niej żadnej litości
tylko żarliwą chęć jej wyzbycia

nie ważne jak wielu w wyścigu miniesz
i w jaki sposób zdobędziesz laury
ważne że się po drabinie wspinasz
strącając po drodze stare figury

Masz już zbiorowy nawyk wyścigu
odwieczną Ci walkę matka wpajała
gnając na oślep w życia kuligu
pamiętaj, jak nad twym losem załkała

wielu przed Tobą robiło to samo
próbując osiągnąć szczyty i trony
wielu odeszło wypalając się darmo
goniąc bezmyślnie ducha mamony
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

SrokerS 13 lat temu
yeah, wyścig szczurów...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie