gość
zmęczona miłość
stoi przed drzwiami
jak gość
nie z tego świata
puka
wyłącz rozum
i otwórz
serce otulone szczęściem
zasypia
stoi przed drzwiami
jak gość
nie z tego świata
puka
wyłącz rozum
i otwórz
serce otulone szczęściem
zasypia
Jak zwykle z przyjemnością przeczytałam Twój wiersz, noemitko :) Pozdrawiam