Spanie samemu
Życie parzy jak łyk zbyt gorącej kawy
A wcześniej zebrana z wierzchu pianka
Nie załagodzi języka
Więc wzdycham i szybciej się ruszam
Nie mam czym Cię przepić
Nie mam czym się pobudzić
Śpię i jak wstanę
Nie mam jak Cię obudzić
A wcześniej zebrana z wierzchu pianka
Nie załagodzi języka
Więc wzdycham i szybciej się ruszam
Nie mam czym Cię przepić
Nie mam czym się pobudzić
Śpię i jak wstanę
Nie mam jak Cię obudzić