nieanna czy na pewno chcesz się dobrze kochać a może chcesz się dla innych i swych bliskich ofiarować
lepszą by Ci to frajdę przynosiło gdybyś w ich oczach miłość i szczęście dla siebie ujrzała i dobra pamięć po tobie pozostała.
donka, kochanie ty moje. kochałam innych, teraz czas kochać siebie :)
miłość powinna wzrastać w trzech aspektach i procentowo w kolejności: do Boga, do siebie, do innych. kto zaniedbał jedną ze sfer szybko powinien wrócić do równowagi :) a jeśli nie wróci zostanie to nakierowane siłą :) to nie groźba, to realia.