* * *

Znani poeci
Boże, wielka Niezgrabo, znów chciałeś rozładować
korek i zderzyły się cztery tiry. Nie

zdążyłeś, kichając, zasłonić ust i huragan
spustoszył Florydę. Nie dziw się, że część z nas

chodzi na co dzień w zbroi, spoza której
nie widać Ciebie. Czasem i ja się obawiam,

czy w swoich wielkich palcach przeniesiesz mnie
żywego na tamten świat.
1
27 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

nieanna 7 lat temu
rozładować - miało być w poprzednim wersie, ale niedoskonałość edytowania na poezje.pl czyni tak, jak czyni :)
natomiast tło dodałam samowolnie, bez uzgodnień z Tadeuszem Dąbrowskim ;)
leopard 2 7 lat temu
no fajny, mimo że dąbrowskiego ;p
3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie