Pióro Anioła
•
Idąc pustym lasem
Zauważyłem Go
Był piękny
Leżał pod drzewem
Niczym posąg
Ale bez powodu tam nie był
Złamał skrzydło
Nie mógł odlecieć
Miał smutne oczy
One krwawiły
Nie wiedziałem co robić
Podszedłem
Jego twarz niczym marmur
Oczy niczym szafiry
Pomogłem mu wstać
Przykryłem skrzydło
Powiedział tylko dziękuje
I zniknął
W dłoni pozostało po nim
Tylko pióro
Cudowne pióro
Zauważyłem Go
Był piękny
Leżał pod drzewem
Niczym posąg
Ale bez powodu tam nie był
Złamał skrzydło
Nie mógł odlecieć
Miał smutne oczy
One krwawiły
Nie wiedziałem co robić
Podszedłem
Jego twarz niczym marmur
Oczy niczym szafiry
Pomogłem mu wstać
Przykryłem skrzydło
Powiedział tylko dziękuje
I zniknął
W dłoni pozostało po nim
Tylko pióro
Cudowne pióro