erekcjato chwila samotności

Przyszła tak niespodziewanie

O chwilę tylko prosi

Gdy mrok wypełnia pokój

A blask świec serce ogrzewa



I tak zrodziło się uniesienie

Dziki taniec zmysłów

Namiętnymi ramionami czasu

Objęci oboje pośrodku niczego



Zanurzyłem się w niej bez opamiętania

Erotyce dając upust

Czując niebiański dotyk ukojenia

Podziwiając kształty







































mojej myśli
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie