tempo życia

O sobie
Idę.
Stopy stawiam delikatnie,
na podłożu świata,
na trawie,
na smutkach i na uśmiechach.
Byle niczego nie naruszyć,
byle kwiatów nie zdeptać.
Tych co rosną przy sercu
i czerwonym są słowem
co płynie głośniej niż każda muzyka.
Biegnę.
Tylko czasami,
kiedy czuję, że mi ucieka okazja,
że wsiada w autobus
i że może nie wrócić.
Biegnę,
bo wiem że kierowca się zatrzyma.
Gdy w lusterku odbije mu się niewinność
goniąca na przełaj za marzeniami.
Stoję,
kiedy pada spokój,
drzwi są otwarte i zegar nie tyka.
Kiedy mnie trzymasz,
za dłoń, za szyję, za policzek.
Umysł upojony wiedzą,
że zostaniesz na dłużej.
Dla mnie.
We mnie.
Przy mnie.
1
17 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mopek 15 lat temu
Interpunkcja!
Tekst subtelny i napisany nieźle; na tle portalowych wyróżnia się ciepłym liryzmem.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie