senne podróże.

Miłosne
Puk pukam do twoich drzwi,
Juz.
Szelesci na podłodze twoja nowa koszula,
Niebieska.
Trzeszczą łóżka zastane sprężyny
gdy na nie padam.
Dlaczego?
Przecież przychodzę codziennie.
Niebanalną odległość pokonują
moje złożone co wieczór powieki.
2
23 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mmm* 15 lat temu
Powiało patosikiem składanych powiek.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie