Głęboko
Wszedłeś
Dotykając mnie przelotnie.
Nie był to przypadek,
ale nie zalśniły błyskawice,
nie zabrzmiały fanfary.
Nie przemknął nawet zwyczajny dreszcz.
Potem spojrzałeś na mnie,
a właściwie we mnie.
Niespodziewanie głęboko,
dotarłeś do mojego wnętrza
nawet mnie nie zawstydzając...
Ja... ufna jak dziecko pomyślałam
że mógłbyś tak wejść znów
Głęboko
We mnie.
Dotykając mnie przelotnie.
Nie był to przypadek,
ale nie zalśniły błyskawice,
nie zabrzmiały fanfary.
Nie przemknął nawet zwyczajny dreszcz.
Potem spojrzałeś na mnie,
a właściwie we mnie.
Niespodziewanie głęboko,
dotarłeś do mojego wnętrza
nawet mnie nie zawstydzając...
Ja... ufna jak dziecko pomyślałam
że mógłbyś tak wejść znów
Głęboko
We mnie.