pełnia

melatonina nie pomaga
to już kolejna bezsenna noc
wiecznie nie mogę zwalać na księżyc

on nie rozumie domów z tektury
bezduszne zatruwają
ziemię w której rosną

tarocistka prawdę mówiła
w popiołach lek
w otwartej dłoni zapałka
może kiedyś
na razie tylko papieros

przecież kiedyś wstanie dzień
a ja
nie będę zmęczona
11
87 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Ech, ten księżyc! Zwodzi i uwodzi... Odpowiada za przypływy i odpływy... Za miesięczny cykl kobiety... Nie bez kozery w innych kulturach jest rodzaju żeńskiego... LUNA... ;)) Ciekawe,że w naszym jest mężczyzną... ;)) Ależ zwalaj na niego wszystko!!! ;) Świetny wiersz, muszelko! Pozdrawiam serdecznie!
muszelka 14 lat temu
Karioka dzięki ;)
JKZ007 13 lat temu
Kupiłem całą paczkę biało-czerwonych Marlboro - są patriotyczne- zapalisz? Pewnie nie , bo wolisz te cienkie :) Dobrze to rozumiem:) z kart i fusów nie wróżę, ale fajnie napisane:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie