peelka

napisałam niesentymentalny wiersz
wypiął się na mnie
nie frustruj się kochanie
i rzucił kilka rozżarzonych węgielków
pod bose stopy

ponownie musiałam wstawić drzwi
wygładzić fryzurę

teraz
uczymy się razem być
13
157 odsłon 9 komentarzy

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Peelka i jej... wiersz...;)) Do twarzy wam razem... Fajnie poprowadzony autotematyzm w wierszu... Pozdrawiam, muszelko :))
artpla 14 lat temu
masz te pustynie :)
C
cenica15 14 lat temu
W twoich wierszach widać profesjonalizm.
muszelka 14 lat temu
ezo Ty zawsze wiesz jak jest:)) Gwiazdo Ty moja! Karioka i ja Ciebie pozdrawiam, musi nam być do twarzy, bo inaczej też bym kopnęła wiersz w zadek! ;D Artpla ;) miło, że jesteś.Wiesz nie o pustynie sie rozchodzi, kategoria to drugorzędne znaczenie, i wcale nie takie wielkie jak się wydaje.kategoria jest bo jest, tą kategorią wymyślił kiedys copelza i chwała mu za to, bo to bardzo uniwersalne jest ;)
muszelka 14 lat temu
Cenico, dziękuję za komentarz. Do profesjonalizmu mi daleko, uwierz mi ;) juz tu widzę sporo błędów które zrobiłam i niestety musze się zabierac prędko do roboty!
Lady Ann 14 lat temu
Pozytywny nastrój, mów co chcesz, ale ja tu czuje Święta:))
muszelka 14 lat temu
LA świątecznie nastrojona :) nie ma tu odrobiny świąt, bo święto to jest po obowiązkach, a mnie jeszcze za dużo ich zostało :D Dziękuję
JKZ007 14 lat temu
Niezły dym był, jak framuga nie wytrzymała:)
muszelka 14 lat temu
działo się 007 :) do tego Wena się obraziła :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie