Zachwiany optymizm

Smutne
Jestem zwykłym szarym człowiekiem.
Który dojrzewa wraz z wiekiem.
Nie patrzę na świat przez różowe okulary.
Bo nie daje temu wiary.
I nie jestem pesymistką.
Tylko niestuprocentową optymistką.
Czasem widzę coś w ciemnych barwach.
A potem okazuje się,że to nie prawda.
Moja największa wada.
Zakładać czarny scenariusz.
Przewidując najgorsze.
Jednak część optymizmu.
Pozostaje we mnie.
Bo gdyby nie to.
Nic by się nie ziściło.
0
11 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 8 lat temu
też nie patrzę przez różowe okulary
by widzieć to co inni nie widzą
a po czasie się budzą
zwłaszcza że optymista zawsze mówi Tak
pesymista Nie w:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie