Times to kill

Pada we mnie czarny deszcz
płynie ulicami żył
Pnie się brudnymi strugami
jak trujący bluszcz

Błękit popłynął szarym strumieniem

Cisza po huraganie
przestała boleć



Mam teraz tabletki z marzeń
na anoreksję uczuć
Na puste miejsca
ramki ze zdjęciami
8
72 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
Wpadła gruszka do fartuszka,
a za gruszką dwa jabłuszka,
lecz śliweczka wpaść nie chciała,
bo śliweczka niedojrzała.

Tak mi się skojarzyło ;)
*Mystique* 10 lat temu
Przejmujący, dobry.
GonKradBan 9 lat temu
Dobry, to nie wiem, czy trafne określenie, moim zdaniem, raczej, bardzo sprawny. Trochę zbyt mroczny ten wiersz, by go tak określić. Pozdrawiam :).
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie