bezpieczne dłonie
chowam się w ciepłych dłoniach
ochronią mnie
zaczynam nowe życie
w zaciśniętych pięściach
staję się cicha i mała
wątpię w bezpieczne miejsce
strach mnie ogarnia
ślepa zazdrość boli
uciekam z dłoni
przez miłość przez gniew
obwiniam siebie
w ciszy odchodzę
ochronią mnie
zaczynam nowe życie
w zaciśniętych pięściach
staję się cicha i mała
wątpię w bezpieczne miejsce
strach mnie ogarnia
ślepa zazdrość boli
uciekam z dłoni
przez miłość przez gniew
obwiniam siebie
w ciszy odchodzę
Pozdrawiam