Tandetnie i z uczuciem
Pocałunki lekkie jak sny
pieszczotami czarują ciało.
W mroku nocy błyszczące łzy i....
szept cichy mało , wciąż mało.
Składasz usta w cudowny hymn,
dłonie biegną lekko po skórze,
zapominasz o świecie swym.
Nadciągamy jak dwie dzikie burze.
pieszczotami czarują ciało.
W mroku nocy błyszczące łzy i....
szept cichy mało , wciąż mało.
Składasz usta w cudowny hymn,
dłonie biegną lekko po skórze,
zapominasz o świecie swym.
Nadciągamy jak dwie dzikie burze.