Pragnienie
Na niebie noc ze srebrnych łez
układa pożądanie,
zamykasz oczy ,płyniesz w dal ,
chcesz słyszeć jej wyznanie.
Przykryła Cię swym płaszczem ze snów
odchodzi naga bosa,
budzisz się w trwodze....to nie łzy
to tylko ranna rosa.
układa pożądanie,
zamykasz oczy ,płyniesz w dal ,
chcesz słyszeć jej wyznanie.
Przykryła Cię swym płaszczem ze snów
odchodzi naga bosa,
budzisz się w trwodze....to nie łzy
to tylko ranna rosa.