Ocean marzeń

Egzystencjalne
Siedząc nad oceanem marzeń
wypatruję statku ocalenia,
w dłoniach ściskam nadzieję
na razie nic się nie zmienia.

Zima nadciąga na zielone lasy,
wiatr samotności i pustki hula.
Ile jeszcze lodowatych spojrzeń?
Smutek swe dzieci utula.
13
68 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie