noc

Tęsknota
Widzę gwiazdy,
sierp księżyca wpatrzony w Oriona,
zachód słabym blaskiem się kładzie,
słońce kona.

Dzień już umknął zmęczony hałasem,
klucz spóźnionych gęsi
rozpaczliwie snu szuka,
akt pierwszy "Gwiezdna sztuka"

Wciągam w nozdrza ziemi mocne wonie,
noc pospołu z tęsknotą wędruje.
Opieram na dłoniach gorące skronie,
krew się burzy we mnie buntuje
4
42 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

nooqer 13 lat temu
.....ooooooch, zazdrość mnie zżera, gdybym umiał tak pisać...:(
DARTANIAN 110 13 lat temu
Ostatni wers pierwszej zwrotki dla mnie brzmi zbyt dramatycznie i nie chcę go przyjąć, co do reszty wiersza to zmyślnie z natchnieniem i Pięknie. Pozdrawiam
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie