Wulgaryzmy są dla ludzi, naturalnie muszą mieć uzasadnienie, zwłaszcza w poezji. Tutaj mamy do czynienia z genialnie wyrażonym stosunkiem do poziomu intelektualnego rodaków. Użycie tego "brzydkiego" wyrazu dodatkowo wprowadza właśnie żart z tych "gości z bramy", jest celowym zabiegiem stylistycznym. Nie wymaga to wiele wysiłku interpretacyjnego... zaczynam wątpić bardziej niż dotychczas w sens prowadzenia dysputy o poezji na portalu, gdzie nawet tak banalne teksty okazują się interpretacyjnym Waterloo .
jest to nadinterpretacja a jego uniwersalność rodem z hasełek facebooka typu- 20% polaków lubi to na podłodze (dokończenie frazy:- stawiać torebkę) nie posada wartości takowych które opisałaś... może ktoś się ze mną zgodzi z czytelników. Ale i tak mmm zawsze Cię ciepło pozdrawiam:) szczególnie w takie mrozy:P
Gryf88,można powiedzieć,że nic nie posiada wartości.Anarchia i nihilizm!Kononowicz na prezydenta! Jednak jest pewna obiektywna płaszczyzna oceny i tak jak nie można powiedzieć,że "Cebula" Szymborskiej to taki tekst kulinarny (nawet jeśli się Szymborskiej nie lubi), tak nie można udawać,że ze względu na daltonizm oglądającego czerwień jest szarością. Odpozdrawiam równie ciepło:)
mmm, może jak zdejmiesz z twarzy maskę egzaltacji to nabierzesz trochę szacunku do ludzi, którzy nie są tak "zajebiści" jak Ty. przez takich ludzi jak autor tego tekstu i Ty, mmm , ten kraj robi dwa kroki w przód i jeden do tyłu, bo brzydzisz się innemu podać rękę z byle powodu. a jeśli w tym utworze mamy do czynienia: "z genialnie wyrażonym szacunkiem do poziomu intelektualnego rodaków" jak byłaś łaskawa napisać to radzę kupić bilet w jedną stronę do jednego z krajów wykazujących się wyższością intelektualną społeczeństwa, tam będzie Tobie i "genialnemu" Panu Macierzyńskiemu z pewnością lepiej. pozdrawiam.