traktat o miłości i pożądaniu

Erotyczne
maria magdalena podniosła się z kolan
poprawiła suknię
strząsnęła kurz z włosów
a włosy miała piękne:
długie lśniące pełne westchnień
jak fale srebrzystego morza pośród których okręty
ust i palców toną bezpowrotnie

naprężyła piersi
a piersi miała piękne:
białe delikatne pachnące
przyspieszonym oddechem przechodniów
którzy zostawiali tu odciski dłoni i głów

rozmasowała zdrętwiałe uda
a uda miała piękne:
mięsiste kształtne wyrzeźbione
w modlitwach umierających z głodu
lub dawno już martwych poszukiwaczy skarbów

chrystus zapiął sandały pobłogosławił ją
wiedział już że zbawienie to nie iluzja
3
46 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mopek 15 lat temu
Toż to trakt jest, nie traktat. Dodam, że dopełniaczowa lekkostrawna i trafna, co nieczęsto spotykane. Pozdrawiam najserdeczniej.
mmm* 15 lat temu
Dziękuję za tak łaskawe opinie.
JKZ007 15 lat temu
Bardzo na tak, nie podoba mi się tylko mięsiste, zastąpisz czymś?
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie