gorączka
bliżej rozsypanych włosów
naręcza długich palców
rozgrzane sfalowane wargi
wilgotne o smaku monsunowego wiatru
rzucony na żer zmysłom
staram się być
powtarzam niepotrzebne słowa
ale znów cisza
gęsta jak krew
zabarwiła zazdrosny mrok
na kolor purpury
naręcza długich palców
rozgrzane sfalowane wargi
wilgotne o smaku monsunowego wiatru
rzucony na żer zmysłom
staram się być
powtarzam niepotrzebne słowa
ale znów cisza
gęsta jak krew
zabarwiła zazdrosny mrok
na kolor purpury