Wrażliwość

O sobie
Dziwisz się wrażliwości mojej.
Cóż wart byłby bez niej poeta?
W całej swojej mowie złotej
byłby zwykłym wierszokletą.
I miast na papier przelewać
uczucie co kamień kruszy,
Pisałby same bzdety
Dla takich jak on parweniuszy.
0
12 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie