TRÓJCA

Miłosne
Jaką piękną tworzą parę:
Nadzieja co karmi się cierpieniem
I ten ból co serce rozdziera.
A bękartem ich - miłość nie do spełnienia.

Budzę się i już mnie mają w swoich szponach.
Ciężar w piersiach oddech zapiera.
Myśli tysiące jak węże się kłębią.
Oślizgłe, zimne, ohydnie syczące.

Każde słowo krwawiące serce rozdziera
I chciałbym umrzeć już, natychmiast.
Ale ta trójca tak łatwo nie zabija.
Zamęcza, powoli i systematycznie.

Sam nie wiem jak to wytrzymuję,
A znałem silniejszych, którzy nie walczyli
I na złość tej trójcy
Ukradkiem... napięli swym ciałem sznur.
1
27 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Gryf88 15 lat temu
czy doczekamy sie pozytywnego tematu wiersza? spróbuj opisać życie w innym nie Kafkowym ujęciu pesymistycznym, pisanie o pięknych, dobrych rzeczach i przeżyciach też daje przyjemność...
zyga66 8 lat temu
to o głębokiej depresji, mrozi krew w żyłach
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie