Kocia litera

Tęsknota
Spotkałem literę, przyszła do mnie sama.
Na kolana moje ryjąc się na chama z kocim miaukiem.
Tym, że mi świat przesłoniła, nie przejmowała się całkiem.

Świat mój na opak został obrócony.
Światło dnia zimnego przybrało ciepłe tony.
Było szczęście z mchu tkane i ciepła herbata.
Było słońce i piękna burza w samym środku lata.

Teraz zniknęła z alfabetu mojego.
Bolało, gdy odchodziła; nie wiedziała jednego:
Gdy zniknęła moja litera podobna do kota,
Nie mogę już pisać słowa "M.iłość",
Pozostało mi słowo "tęsknota".
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie