Pan Wojtek

Nie ma ojca panna Krysia
co turnusów jest królową,
bo pan Wojtek już od dzisiaj
ma miejscówkę całkiem nową.
I nowego nic nie stworzy,
nie rozbawi raz i drugi.
Już nam oczu nie otworzy
na wad naszych szereg długi.
Zaczerpnijmy więc garściami
ze słów jego uśmiechniętych,
bo w piosence on jest z nami,
choć od dziś już bawi świętych.
3
58 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wielka sowa 8 lat temu
On sam na pewno nie był świętym, ale dla rymu, można to przeżyć. ,
miks28 8 lat temu
Dzięki. Nadzieja w miłosierdziu.;)
wielka sowa 8 lat temu
raczej czyśćcu. ... niż miłosierdziu...
nieanna 8 lat temu
szkoda, że wspominamy dopiero po śmierci (to nie do twojego wiersza, ale ogólnie). oczywiście, dużo się mówi i pisze, gdy Osoba w pełni sił kreacji. ale gdy stara i chora to się przed nią zasłaniamy.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie