Orzeł biały
...upada liść, katyńska mgła,
żałobny marsz historia gra...
Tu wśród ciszy, pośród łez,
znowu płynie polska krew,
Tu ptak spadł w korony drzew...
Polskie serce biło w nim,
polski w żyłach dźwięczał hymn...
Wstań jak Feniks! Wzywam Cię!
Powstań Orle! Usłysz mnie!
Wznieś swą duszę, podnieś głowę!
Rusz, choć ciężko w dalszą drogę!
Szybuj w świat, pod błękit nieba!
Twej odwagi Polsce trzeba!
Jesteś zakochany w niej...
Więc otuchę w serca wlej...
Napisałem ten wiersz 10.04.2010 zdruzgotany katastrofą. Częściową inspiracją był dla mnie wiersz "Guziki".
żałobny marsz historia gra...
Tu wśród ciszy, pośród łez,
znowu płynie polska krew,
Tu ptak spadł w korony drzew...
Polskie serce biło w nim,
polski w żyłach dźwięczał hymn...
Wstań jak Feniks! Wzywam Cię!
Powstań Orle! Usłysz mnie!
Wznieś swą duszę, podnieś głowę!
Rusz, choć ciężko w dalszą drogę!
Szybuj w świat, pod błękit nieba!
Twej odwagi Polsce trzeba!
Jesteś zakochany w niej...
Więc otuchę w serca wlej...
Napisałem ten wiersz 10.04.2010 zdruzgotany katastrofą. Częściową inspiracją był dla mnie wiersz "Guziki".