Oczy ogrodnika
Kosmos to gwiazda na nocnym niebie,
Kosmos to ziarnko piachu na plaży,
Kosmos to oczekiwanie na to co było,
co jest, co się jeszcze wydarzy...
Kosmiczne dzieci nie wiedzą o tym,
prowadzą nudne i szare żywoty,
Nie patrzą w niebo, nie liczą gwiazd,
Nie mogą wydrzeć się z ramion miast,
Nie stają ponad to co ich spotyka...
Brak im dystansu - oczu ogrodnika
Co w każdy nawet deszczowy dzień,
słucha ogrodu, co woła weń,
słucha owadów, krzewów i drzew,
słucha i słyszy ich radość, ich gniew,
bo wszystko jest częścią jego samego...
Nauczył się słuchać..
bo ten ogród jest jego...
Kosmos to ziarnko piachu na plaży,
Kosmos to oczekiwanie na to co było,
co jest, co się jeszcze wydarzy...
Kosmiczne dzieci nie wiedzą o tym,
prowadzą nudne i szare żywoty,
Nie patrzą w niebo, nie liczą gwiazd,
Nie mogą wydrzeć się z ramion miast,
Nie stają ponad to co ich spotyka...
Brak im dystansu - oczu ogrodnika
Co w każdy nawet deszczowy dzień,
słucha ogrodu, co woła weń,
słucha owadów, krzewów i drzew,
słucha i słyszy ich radość, ich gniew,
bo wszystko jest częścią jego samego...
Nauczył się słuchać..
bo ten ogród jest jego...