płakałem nad tobą poezjo

ty niewzruszona
oddawałaś mi w kruchym labiryncie myśli
spokój

nie byłaś tak jak dawniej szumem drzew na bezwietrznej polanie
zabrakło ciszy i szeptów
wilgotnych dłoni północy
1
46 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ciezjem 9 lat temu
Chyba się z tobą rozwiodę.
me to 9 lat temu
a ty nie prowokujesz?
bellaona 9 lat temu
ma jedna zaletę ten wiersz, jest krotki ;)
FIST 9 lat temu
Masz tu minusa bo to chujnia a nie wiersz, koleś.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie