Dzieciństwo

O życiu
Tutaj, gdzie jestem, bzy wciąż pachną wiosną.
Stokrotki wzruszeń dziecięcych moc niosą.
Tęsknot za domem, oknem, ulicą,
Babcią w spódnicach, z łososiową szminką.
Spokojem i dobrem na wyciągnięcie dłoni,
Miłością nieskończoną co przed wszystkim obroni.
W chłodnym cieniu klonów, zapachu kamienicy,
niezmiennej kościoła ciszy i zgiełku okolicy,
znajdę ciebie i siebie.
Dom. Szczęście. Radość. Dzisiaj.
4
31 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 9 lat temu
piękny temat tylko inaczej wersy ułożyć można
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie