Lepsza strona codzienności...

O sobie
Po starym roku
zmienię się,
by być jak Wy,
niewidoczny
zwyczajny
i nagi ,
w myśli ubogi
małe to straty...

Pobiegnę na ślepo
bezmyślnie,
z uśmiechem,
zmieszam się
w tłumie,
tak łatwo
być echem...

W życiu słyszałem
tak wiele płaczu
że nie mam już w sobie
nic z entuzjazmu...
6
33 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie